18 listopada, 2022

Zajadanie emocji

„Emocje są po to, aby je przeżywać. Nie po to, aby przed nimi sp*******ać!”- tak brzmiał oryginał tekstu, który pozwoliłam sobie sparafrazować*.

Formą „sp********ia” od emocji może być np. oglądanie Netflixa, przeglądanie TikToków, dzwonienie do znajomych, słuchanie podcastów, picie alkoholu, palenie trawki, ale również jedzenie.

Tłumione emocje powodują wzrost napięcia w ciele, którego chcemy się jak najszybciej pozbyć. Jedzenie jest nie tylko łatwodostępne – można je kupić na każdym rogu lub zamówić do domu, ale dodatkowo funkcję jedzenia można wykonywać podczas innych czynności np. prowadzenia pojazdu, rozmowy przez telefon itd. Dodatkowo, jedzenie pobudza ośrodek przyjemności w mózgu. Jest to układ nagrody, który aktywowany jest w sytuacjach zaspokajania popędów i należy do subiektywnie przyjemnych doznań, któremu towarzyszy wydzielanie dopaminy.

Ciężko jest wyjść ze schematu zajadania emocji, ponieważ jest on nam programowany od dzieciństwa:
– Widzę, że jesteś smutny. Lody pewnie poprawią Ci humor?
– Boisz się wizyty u lekarza? Nie bój się, po wizycie pójdziemy do McDonald’s.
– Nie możesz zasnąć? Zrobię Ci gorącą czekoladę.

Praca ze specjalistą (psychoterapeutą lub psychodietetykiem) może pomóc Tobie prawidłowo rozpoznawać emocję i odzielać je od uczucia głodu. Podczas takiej współpracy uczysz się radzić sobie z emocjami w inny sposób, niż sięgając po ciasteczka.
Jeśli jesteś zainteresowana/y współpracą ze mną – zapraszam na moją stronę. Możesz zamówić tam konsultacje psychodietetyczne.

*PS Chętnie oznaczę autora, jeśli pomożecie mi go znaleźć – grafika zaginęła mi w czeluściach internetu.

Zobacz moje produkty

Zostaw Komentarz

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco !

Uzyskaj dostęp do aktualnych i wartościowych porad i przepisów dietetycznych